Logowanie [Zamknij okno]

E-mail

Hasło

Zapamiętaj mnie
Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj

Age of Wulin - filmy z Closed Bety przedstawiające Wudang

free2play gpotato age of wulin snailgame
Vincent | 12-10-2011 11:10

Znany i lubiany portal MMO Culture, prowadzony przez cinderboya, od kilku dni prezentuje kolejne informacje, podlane wieloma filmikami, na temat Age of Wulin.

Tym razem filmy prezentują klan Wudang. Oprócz tego, można usłyszeć o designie gry, a także jest krótki rzut okiem na ulepszanie przedmiotów.

W Age of Wulin odchodzi się od  tradycjnego modelu ulepszania przedmiotów poprzez poprawianie statystyk za pomocą wbijania +1. Każda broń, po najechaniu na nią kursorem myszki, posiada dokładne objaśnienie w tooltipie, co jest potrzebne do  jej ulepszenia. Przykład na filmie dotyczy osiągnięcia 10 poziomu w odpowiednich umiejętnościach, a także wymogu zdobycia odpowiednich przedmiotów.

Ale, nie ma co dużo mówić, gdyż słowo mówione, doprawione filmikiem, mówi znacznie więcej i ciekawiej. Zapraszam do oglądania.

Aby dodać komentarz, należy się zalogować.

Komentarze [1]

Vincent
Vincent
test

Temat z komentarzami: Age of Wulin - filmy z Closed Bety przedstawiające Wudang

Forum Dyskusyjne
Najnowsze w galeriach
Age of Wulin Screenshot Age of Wulin Screenshot Age of Wulin Screenshot Age of Wulin Screenshot Age of Wulin Screenshot Age of Wulin Screenshot
Najnowsze komentarze użytkowników

Komentarze

PILOT
PILOT
Co jeszcze zmieni się w APB Reloaded ?
twojtyp
twojtyp
I co co te klucze, skoro nie działają... Masakra.
Lepiej sobie w Gry Hot Spot pograć;-) tam wszystko zawsze działa, a i kasę można wygrać. Co mi po kluczu...
Derol
Derol
Jakby ktoś poszukiwał alternatywnego źródła informacji na temat gier mmo, to pozwolę sobie zasugerować: http://www.mmopedia.pl
Kinya
Kinya
Jakby ktoś chciał to mam do rozdania klucze premium na 14 dni do Skyforge u siebie na blogu
Ghost
Ghost
Nie ma co się póki co napalać. CBT dopiero za 2 miesiące. Prawdopodobnie nikt z nas nie dostanie klucza, a już na pewno nie dostaniemy wszyscy trzej na raz. A OBT to pewnie dopiero w przyszłym roku.

No, ale przynajmniej jest czas na zastanowienie się nad najważniejszym problemem - nazwą gildii. Bo przecież nie zadowolimy się jakimś wiejskim AngelsOfDarkness czy innym PaladinsOfSilkroad.

No i będę się musiał jeszcze zastanowić nad nazwą postaci, bo coś mi się wydaje, że lubieżnasuka12 będzie już zajęta. ;<
PILOT
PILOT
To co Thaerile i Duchy jak wyjdzie zakładamy naszą casualową loli gildie ?
aliceb
aliceb
Kilka dni temu pojawiła się oficjalna informacja o wyjściu CBT już (a może dopiero) 30 października. Dla wszystkich graczy, którzy od lat czekali na ten tytuł jest to wyjątkowo dobra wiadomość. Ze swojej strony zapraszam wszystkich zainteresowanych do odwiedzenia strony fanowskiej poświęconej tej grze - Blade & Soul PL.
WhiteKacperPl gracz w Trove
WhiteKacperPl gracz w Trove
Najlepsza pixelowa gra na steam lecz jest jedno ,,ale"
DLACZEGO ONA TAK DŁUGO SIĘ ŁADUJE ???

Forum

Thaeril
Thaeril
http://www.bladeandsoul.com/en/news/rising-waters-patch-notes/
Awwww, yiss. Tak dużo ulepszeń quality of life dla Force Mastera. Dłuższy burn i większa użyteczność wielu skilli. DPS też podskoczy, ale jedynie tym, którzy ogarną wciskanie ~10 klawiszy (czyli około 2x więcej niż teraz) w odpowiednim czasie i kolejności, jednocześnie poruszając się, unikając i celując, bo przecież każdy end-game boss ma ataki specjalnie stworzone, żeby niszczyć postacie dystansowe na 1-3 hity.
Thaeril
Thaeril

Ghost napisał:

b) mieszkając sam - wspomagam się latarką z telefonu do czasu aż z jakiegoś innego powodu będę musiał znaleźć się w sklepie, w którym można dostać żarówki

Protip: wykręcasz żarówkę z pokoju i wkręcasz w łazience. Później przez dwa tygodnie "kupujesz" żarówkę, aż w końcu się poddajesz i bierzesz pierwszą, lepszą w supermarkecie, oczywiście przepłacając, bo mają tylko Philipsa.
Ghost
Ghost
A ja tymczasem staję się coraz większym wrakiem człowieka.

Jakby spaliła mi się żarówka w łazience to:
a) mieszkając z kimś - czekam aż współlokator pęknie i wymieni wspomagając się do tego czasu latarką z telefonu
b) mieszkając sam - wspomagam się latarką z telefonu do czasu aż z jakiegoś innego powodu będę musiał znaleźć się w sklepie, w którym można dostać żarówki

Co do mojej diety to jest ona bardzo "urozmaicona" i składa się z jednego posiłku dziennie, który najczęściej jest hamburgerem. Do tego hektolitry coli. "Kawę" piję z plastikowego kubka wielokrotnego użytku.

Kropeczka
Kropeczka
Mały UP po zmianie serwera.

Rekrutacja do naszej gildii ciągle otwarta! Nadal aktywnie gramy. Poszukujemy osób chętnych do raidowania.
Klasa/ rola nie ma znaczenia , wielu z nas jest w stanie switchowac się miedzy postaciami, dostosowując się do potrzeb grupy.
Raidujemy 3 x tygodniu w poniedziałki, wtorki oraz czwartki w godzinach 21-24. Jeśli chodzi progres GA 6/6.

Oferujemy pomoc w ubraniu postaci, ustawieniu buildu, przyjazną atmosferę podczas raidów. ;)

Nie masz jeszcze postaci na 50 lvlu? A gra Ci się spodobała? Żaden problem! Zapraszamy także osoby levelujące – w miare naszych możliwości wspomożemy i na tym etapie rozgrywki ;)
Poza raidami oferujemy wspólne, dungeony, battlegroundy, pomoc w craftingu.

Zastać nas można na serwerze Jabbit po stornie Dominion.

Czego oczekujemy od Ciebie?
-wiek18+
-chęci do gry/rozwijania swojej postaci
-słuchawek i mikrofonu
-przygotowania do raidów (zapoznania się z taktykami, zaopatrzenia się w jedzenie/boosty)


Wszystkich chętnych prosimy o kontakt na priv w grze:
Moonfighter Pelikan
Myczek Pelikan
Rafer Pelikan
Syra Pelikan
Thaeril
Thaeril
Świetnie zacząłem tydzień.

Pierwszy raz w życiu przydarzyła mi się sytuacja, że w łazience spaliła się żarówka, akurat wtedy, gdy załatwiałem potrzebę. I to akurat w tym dokładnym momencie, kiedy już nie można się zatrzymać oraz tuż przed fazą "celowania". Skutki nie były opłakane, ale szczęśliwy to nie byłem. Notka na przyszłość: postaraj się o więcej niż jedno źródło światła w łazience.

Jakiś czas temu doszedłem do wniosku, że spożywam za mało owoców oraz piję praktycznie tylko kawę/herbatę/wodę (czyli świetna mieszanka, żeby wszystko z organizmu wypłukać), więc kupiłem sobie syrop malinowy, żeby upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Fajna sprawa. Oczywiście musiałem się zakrztusić, bo za dużo mi się nalało do buzi. I słodki roztwór syropu skończył na biurku (oraz wszystkim co na nim było) a następnie na spodniach i dywanie oraz podłodze, kiedy chciałem "zminimalizować" straty. Ale przynajmniej się nie udławiłem. Notka na przyszłość: spraw sobie taki kubek.

Dzisiaj rano postanowiłem być lepszym "dorosłym", więc zabrałem się za zmywanie kubka do kawy, zamiast czekać do czasu, kiedy będzie mi potrzebny. To nie był najlepszy pomysł, bo rano mam drewniane łapska a moja koordynacja ruchowa i czas reakcji jest na poziomie jelenia, który dopiero co opuścił waginę swojej matki. Mój prezent na 18-tkę został kaleką bez ucha. Na dodatek przywaliłem głową w drzwi od szafki, kiedy zbierałem jego resztki. Oczywiście nie powstrzymało mnie to od próby wypicia w nim kawy, co zaowocowało poparzoną łapą. Notka na przyszłość: pozostań przy pobudce przy komputerze lub pod prysznicem, zamiast brać się jakiekolwiek inne czynności, bo narobisz więcej szkody niż pożytku. Spraw sobie kubek odporny na upadki.

Jakimś cudem nic mi się nie stało, kiedy wymieniałem żarówkę w łazience. No i musiałem się wykosztować i kupić świetlówki, bo wychodzi na to, że instalacja w mieszkaniu "zabija" tradycyjne żarówki.

Thaeril
Thaeril

Ghost napisał:

Polecam mocniej zainteresować się jakimiś serialami jak już sięgasz po takie "perły" japońskiego przemysły rozrywkowego. :P

Czego się nie robi z ciekawości. Ale nie uważam tego czasu za stracony, bo zyskałem nowy punkt odniesienia :D Dlatego czasem trzeba coś tak słabego obejrzeć, właśnie z tego powodu. Teraz nawet sezonowe "przeciętniaki" będą wydawać się lepsze :]

Na seriale nie mam czasu. Za długie odcinki i za dużo sezonów, na które trzeba ciągle czekać. I wszystko ciągnie się latami. Mnie niespecjalnie podoba się koncepcja oglądania serii anime po odcinku co tydzień przez 3 miesiące a co jakbym miał oglądać jakiś serial przez 5 lat, ciągle mając świadomość, że "oglądanie serialu x" to niezakończony proces. A co jak dany serial zostanie anulowany i kolejnego sezonu nie będzie? W końcu to zdarza się dosyć często.
Ale mam krótką listę zakończonych seriali, które chciałbym obejrzeć. Ale ze względu na ich czas trwania, nie zabieram się za nie, bo wiem jak to się skończy - noł-lajfienie dopóki wszystkiego nie obejrzę.
Ghost
Ghost
Polecam mocniej zainteresować się jakimiś serialami jak już sięgasz po takie "perły" japońskiego przemysły rozrywkowego. :P
MysticalDeer
MysticalDeer
Gildia jeszcze aktywna i istnieje? Mało Polskich gildi które jeszcze są aktywne i istnieją na Lumiane i po stronie exile :c
Thaeril
Thaeril
Dlaczego warto (nie)oglądać Maken-ki! (oba sezony). Kolejność losowa.

1. Cyce. Chociaż określenie "wymiona" by tu bardziej pasowało. Festiwal ogromnych cyców. Cycowy przesyt. Do tego stopnia, że fanserwis staje się niesmaczną komedią, zamiast lekką erotyką a best girl jest jedna z dwóch "płaskich" bohaterek. To wygląda... po prostu nieestetycznie.

2. Fabuła. Pierwszy sezon to typowa haremówka, ale opowiada jakaś historię, która ma ręce i nogi (oraz wielkie cyce). Drugi sezon - zupełny brak. Losowe historie, które służą jako pretekst do pokazania roznegliżowanych bohaterek w erotycznych pozach... które prędzej spowodują napad śmiechu i uśmiech politowania niż rozstawienie namiotu.

3. Humor najniższych możliwych lotów i to nie w dobrym tego słowa znaczeniu. Debilizm króluje. To co oglądasz jest tak durne, że co chwila przechodzisz z fazy "tak idiotyczne, że aż śmieszne" do "poker face+co ja robię ze swoim życie?" co minutę. Chociaż raz im się udało z parodią Hitlera w bunkrze :]

http://i.imgur.com/8jcGmUA.jpg

http://i.imgur.com/uLBMWFb.jpg
Żarty o małych piersiach to chleb powszedni.

4. To jedyne anime, w którym usłyszysz dźwięk klapiących/klaszczących cyców. I to przy najmniejszym, najdrobniejszych ruchu bohaterek. WTF.

5. Niczego podobnego nigdy do tej pory nie widzieliście. W pozytywnym i negatywnym znaczeniu jednocześnie. Istnieją filmy aż tak złe, że każdy powinien je obejrzeć - Maken-ki jest czymś takim w świecie anime.

Polecam każdemu. Naprawdę. Warto a raczej trzeba to anime obejrzeć, jeżeli na liczniku obejrzanych serii masz więcej niż dwie cyfry. Dzięki temu anime spojrzycie na wiele serii z nowej perspektywy. Po zobaczeniu Maken-ki każda przeciętna seria zyska w waszych oczach. Te kilkadziesiąt serii, których teraz wolelibyście nie oglądać, przestaną być straconym czasem.
To jak przesunięcie skali, wyznaczenie nowego dna, nowego zera. Wszystko co do tej pory obejrzeliście będzie o jedno oczko wyżej. Nie, nic nie ćpałem. Naprawdę byłbym teraz skłonny dać +0.5/1 do oceny jakimś 150-200 serii z mojej listy.
Możecie mi nie wierzyć, ale zrobicie sobie ogromną przysługę, oglądając Maken-ki. Warto.
Thaeril
Thaeril
Już chyba wszystko stoi z powrotem. HS też padło na jakiś czas.

PILOT napisał:

oni mają to ripy z crunchyrolla ach ta ironia

Obecnie ich ripy to głównie Funimation. Oni ripują od tego, kto ma simulcast w USA a to najczęściej jest Funi. Ogólnie zasada jest taka, że jak widzisz anime na tej stronie:
http://www.funimation.com/videos/simulcasts
to ściągasz fansuba lub szukasz ripa z CR.